Archives for posts with tag: autor

That’s what I am. I don’t believe in Rebirth. I only believe in strategies to make myself happy. Happiness thru more happiness.One guy in his comments said that you can’t try to be happy. You can only discover that you are being happy at certain moments. Somehow I don’t want to believe that. Because I strife for happiness all the time and I try to make others happy too. Because happiness is contagious. I admit that I made mistakes of being judgmental. So now I try to be non-judgmental
In my strife for happiness I organize things. If things in my house are organized then I’m happy. The walls have to have colours which are nice and fashionable. I care a lot about estethics. I care a lot about plants in my garden. If they are happy then I’m happy as well. Once a year I have to go overseas=this gives me a lot of joy. Being in Poland I discover things of my youth. There are familiar sights, smells, sounds. Being mindful brings happiness as well. Mindfulness stops one’s brain from repeating the same things all the time. This requires attention which is a function you have to apply. So it requires action. Some sport gives happiness as well. If you make a very strong effort in a short time then you improve your mitochondria which is power plant in your every cell of your body.


Nie wiem skad czerpiesz wiadomosci, ze osoby chore na raka moga przezyc nawet 20 lat. Tak jest to mozliwe ale przy bardzo optymalnych (=sprzyjajacych )okolicznosciach. Wszystko zalezy of typu raka I jego zaawansowania w momencie rozpoznania I ile osoba wazy, jak bardzo zuzyla sie podczas zycia, jak sie zawsze odzywiala, wiec sklada sie na to bardzo duzo czynnikow. Psychologiczne tez maja swoje znaczenie. Zalezy tez czy jest sie optymista.. Lekarz Wandy powiedzial ze po pierwszych 5 latach umiera 80%. Te pozostale 20% znowu zyje przez nastepne 5 lat i ich 80% znowu umiera. Wanda uwierzyla ze jak po 5 latach przetrwala i ze nie musiala sie zglaszac na ponowne badania, ze nie miala juz raka. To nie byla prawda. Od raka nigdy sie nie uwalniasz. On zawsze pozostaje z Toba i musisz zyc w okreslony sposob. Lekarz Wandy nie potwierdzil ze Wanda pozbyla sie raka. Dowiedzialem sie tego juz po fakcie. Ale jakby to wiedzial wczesniej to nie wiem czy chcialbym to powiedziec Wandzie aby podciac jej korzenie. Lekarz powiedzial ze to dobrze ze zmarla bo rak zaczal wchodzic jej na kosci I by sie bardzo meczyla jakby dalej zyla. Wanda nie odzywiala sie zdrowo. Nie jadla surowek z warzyw ani spaecjalnie owocow. Jezeli robisz na obiad kopytka to dalej sa to kartofle tylko przetworzone w inny sposob. To nie daje I’m specjalnych nowych wlasciwosci.
Wanda mial bolesne skurcze serca nawet w mojej obecnosci. Dlaczego nie leczyla serca to nie wiem. Glownie bala sie raka kosci ktory przewaznie przechodzi z raka pluc. Przed smiercia pisala mi ze caly szkielet kostny sie jej zapadl i musi cos z tym zrobic. Nie wiedzialem ze palila caly czas papierosy. Ostatnio dowiedzialem ze zaczela palic jak miala 15 lat. Po operacji wyciecia czesci pluca myslalem ze przestala palic. Jak nieraz zobaczylem papierosy to jej zabieralem. Ale potem zaczela dobrze kamuflowac swoje palenie. Wyglada na to ze jak wieczorami wychodzila sama do swych znajomych to wtedy palila.
Chciala przeniesc sie do Polski bo miala miec 7 tysiecy zl emeryutury I moglaby miec luksusowe zycie. Mieszkanie ze mna juz sie jej nie podobalo bo juz nie pracowalem I nie zarabialem duzo. Kiedy zarabialem duzo to prychodzilo do nas wielu ludzi. Potem przestali. Wanda chciala dominowac I mieszkanie w Polsce majac duzo kasy ja zadawalalo ale zapomniala lub nie chciala tego dopuszczac do swiadomoscci, ze Polska to zimny kraj I niezbyt dobry dla osoby ktora miala raka pluc. Zmarla na atak serca. Podobnie do swojego ojca. Chodzila przeziembiona po ulicach jak padal snieg. Wreszcie musiala pojsc aby dostac antybiotyk. Antybiotyk, ktory dostala w szpitalu rano zadzialal ale niepotrzebnie wypisala sie ze szpitala tak samo jak jej ojciec. Wieczorem tak jak jej ojcu pogorszylo sie. Jak jej podali silny antybiotyk w karetce to dostala ataku serca I zrobila sie cala sina. Dopiero po 40 minutach udalo im sie przywrocic akcje serca. Wtedy juz jej mozg byl martwy.
Nie zdazyla miec tej duzej emerytury. Kupila sobie ladne mieszkanie ale zaczela byc neurotyczna i mieszkanie przestawalo sie jej podobac. Nie byla przyzwyczajona aby zyc samotnie. Te pierwsze zauroczenie Polska powoli mijalo.
Wszystko wyszlo na to ze zmarla jak komunistyczna dzialaczka. Dostala order of konsula za szerzenie polskosci w Australi I przeszla oficjalnie na emeryture. Byla nudna jak flaki z olejem. Potrzebowala stymulacji. Ale mnie juz nie chcialo sie nikogo stymulowac.
Nie chodzilem na te rozne akademie Konstutucji 3 Maja. Co mnie obchodzi jakas Konstytucja 3 Maja? Jakie to ma odniesienie do wspolczesnego zycia?
Jezeli miales raka pluc to nie bierz antybiotyku Augmentin na przeziebienie – jest za silny i mozesz dostac silnej reakcji.
Polskie babcie siedzace w parku w Warszawie powiedzialy mi ze rak odnawia sie co 5 lat.Nawet region w Polsce z jakiego dana osoba pochodzi moze miec wplyw na to jak dlugo przezyje po zdiagnozywowaniu raka. Kujawsko-pomorskie to podmokle tereny z niedozywiona ludnoscia(=bieda.) dzieci alkoholikow. Wanda byla z Kujaw. Jej siostra zmarla bo byla alkoholiczka. Ojciec tez pil.

Nie pamietam skad to mam. ; mialem nowotwor – raka pluc na 9 placie z przerzutem do kosci prawego ramienia, trzy lata temu mialem operacje wstawiania inplantu w miejsce przerzutu w ramieniu I po pol roku jak juz troszke doszedlem do siebie, skierowano mnie na chemioterapie. rak mial tyle przerzutow ze byl juz nieoperacyjny, dlatego na wszelkie mozliwosci szukalem dla siebie ratunku. znalazlem jakies chinskie preparaty ale wszystkie byly z doomieszka chemi. wg.opisow z internet jedynym skutecznym dla mnie wydawal sie skok Noni. okazalo sie ze wmoim miescie za pare dni mialo sie odbyc spotkanie na temat zdrowotnych wlasciwosci tego soku, dlatego udalo mi sie zalatwic przepustke ze szpitala I poszedlem na spotkanie (z weflonem w reku poniewaz bylem w trakcie drugiego cyklu chemi.

Chlopie Nie kupuj zadnych klapek/japonek w Polsce boo juz masz w domu wiele. Poza tym w Australii sa tansze i lepszej jakosci niz w Polsce. Na targu kup sobie borowki amerykanskie =moze nie beda bo za wczesnie Nie kupuj polskich jablek bo niedobre.Jablka australijskie Pink Lady sa o niebo lepsze bo bardzo soczyste. Jak moglem lubic kiedys w Polsce papierowki????

https://www.bing.com/images/search?q=apple+pink+lady&qpvt=apple+pink+lady&qpvt=apple+pink+lady&qpvt=apple+pink+lady&FORM=IGRE
Nie kupuj tez butow ze skory…chyba jezeli beda jakies super..????
Kup cukierki bajeczne I krowki na targu w Grodzisku Mazowieckim. Podskocz do Urszuli I spytaj co slychac? Moze zna jakas wdowe??? Nie chodz do Runowieckiego bo on caly czas mysli ze ja poluje na Kortylewska. przeciez Kortylewska ma meza a poza tym pewnie juz by ci sie podobala. Moze stron od kobiet bo nie ma z tego nic pozytywnego.
Pierwszy raz sprobowalem jogurt grecki I nie smakuje mi bo jest kwasny I w smaku jest prawie jak kwasna smietana. Juz musze go zjesc bo nic nie wyrzucam.
๐Ÿ˜ฆ Nie kupuj w Polsce nozyczek, okularow I innego badziewia bo juz masz. Moze w tym greckim jogurcie sa jakies dobre bakterie?
https://en.wikipedia.org/wiki/Strained_yogurt “tsedeno kiselo mlyako”

Witaj “Bez kompromisu do zycia” ๐Ÿ™‚ Kupilem sobie taka maszyne co sie na niej staje I wibruje calym cialem czlowieka. Ja nie potrzebuje chudnac ๐Ÿ™‚ ale pisalo ze przez te wibracje uwalnia sie stress. Kosztowala tylko $250 wiec moze w Polsce mozesz ja kupic za 250PLN chociaz czesto pewne rzeczy w Australii sa tansze niz w Polsce. Wiem ze to moze mozna zakwalfikowac ze to “bullshit” ale wszystko troche pomaga nawet jezeli wibracje uwalniaja stress w 10% to i tak warto to kupic. ๐Ÿ™‚
Teraz piszac sam do siebie pomyslalem ze jest jesien australijska niczym lato w Polsce I dobry klimat polepsza nastroj. Ogladam dzienniki Polsatu I widze jak wymarzaja sady oraz nawet kartofle w Polsce = zupelnie jak Plagi Egipskie :))) Wiec w jednych miejscach klimat sie ociepla a w innych oziebia. Taka zmiana klimatu moze potrwac 100 lat a czlowiek wiadomo ile zyje wiec obecni ludzie maja to nieszczescie (=niefart) ze urodzili sie I mieszkaja w Polsce.
Nad Polska wisi jeszcze jeden problem. Okazuje sie ze polska premier Szydlo tak naprawde nie dogadala sie specjalnie w sprawie Polakow na Wyspach z pania Premier May I Polacy ktorzy beda ww Wielkiej Brytani na zasilku za 2 lata straca zasilek I beda musieli albo znalesc prace lub wrocic do Polski badz przenisc sie do Francji lub Niemiec ale tam juz jest za duzo ludzi. Wlasnie przeczytalem ze Berlin jest 9 razy wiekszy niz Londyn. O diwo nie wiedzialem tego przez 62 lata. Co do powrotow z zagranicy do Polski najgorsze jest to,ze pogorszy to statystyki ilosci bezrobotnych w Polsce.Poza tym za 2 lata nie bedzie juz tej czesci angielskich doplat do Polski. Ciekawe czy Francja wyjdzie z Uni za 5 lat bo to byloby koncem Uni. Wiec jest jak zawsze czyli taka Polska polepszy sobie troche a potem spowwrotem wroci dziadostwo.
Lezalem w lozku przez 3 dni = musialem zalapac wirusa od kogos w autobusie. Zapomnialem sie zaszczepic. ๐Ÿ˜ฆ Wiec ta moja choroba byla jako szczepionka.Caly czas patrze na pogode w Polsce I caly drze. Powinienem wykupic ubezpieczenie od podrozy =Travel insurance I wtedy zaziebiony powiedzialbym ubezpieczeniu ze nie moge podrowac bo mam wirusa I dostalbym odszkodowanie za bilet lotniczy. ๐Ÿ™‚ Inna wazna rzecz to musze wykupic czlonkowstwo w Pogotowiu Ratunkowym bo jak sie tego nie ma to wizyta I transport karetka kosztuje gdzies chyba z tysiac dolarow bo z 10 lat temu to bylo z 500 dolarow a takie rzeczy drozeja. Prawde mowiac wszystko drozeje I czuje sie dobrze ze przez wiele lat bylem chomikiem I odlozylem troche grosza. Teraz skoleji mam duzo pracy jako tlumacz. Czuje sie troche jakbym wypelnial jakas misje I byl przydatny dla spoleczenstwa (for community). Kaziu I Teresa leca teraz tez do Polski I mam nadzieje ze beda pamietali aby wykupic mi papierosy bezclowe. W samej Polsce papierosy tez sie podrazaja ale daleko im do cen w Australi. W Australi papierosy sa najdrozsze z calego swiata. Ogladalem defilade wojsk w Moskwie w Dzien Zwycienstwa. Putin mial dobra operacje plastyczna twarzy ale calosciowo to jego cialo jest jakos nieforemne. Moze balsamuja go tak jak Lenina ale przeciez to jeszcze za wczesnie. ๐Ÿ™‚
Kupie papierosy w Emiratach Arabskich bo sa tansze niz w Polsce. Jedyny problem to to ze nie akceptuja kart kredytowych I trzeba leciec do okienka wymiany walut I wymienic dolary na ich walute a ja mam lot transferowy chyba za 2 godziny. Tylko musze przeliczyc ich kurs w stosunku do dolara bo po co mi wymieniac wiecej niz kosztuja papierosy. Dodatkowo trzeba pamietac aby miec banknoty w maych dominalach czyli paierkowe $5 I $10 oraz $20. Czlowiek podrozujacy musi pamietac tyle szzcegolow ze glowa boli. Juz nie musze farbowac sobie wlosow bo nie jade do bydgoszczy to dam ta farbe do wlosow Teresie za te papierosy. Juz widzialem jak jej zablysly oczy jak pokazalem jej 4 opakowania farb blond w rozne pasemka. Juz myslalem ze pokoloruje je dla samego siebie ale ta farba za bardzo smierdzi amoniakiem. Poza tym niedlugo pojawiaja sie odrosty I trzeba dofarbowywac. Dodatkowy problem to to ze musialbym tez ufarbowac brode a broda chyba rosnie szybciej niz wlosy na glowie. Musze wypakowac wiele rzeczy ktorych nie zabiore wiec nie wiem czy oplaca mi sie brac walizke. Moze wezme ja pusta bo jak wracam to kupuje duzo zup w proszku (czerwony barszcz), duzo cukierkow (=2 kilo mieszanki czekoladowej…znaczy sie glownie cukierkow bajecznych bo sa najlepsze. Prawde mowiac to wiele rzeczy nie oplaca sie kupowac w Polsce W tamtym roku za namowa J.B. kupilem karte graficzna do nagwywania filmow ale okazalo sie ze w Polsce jeszcze nie mieli takiej karty graficznej jak mowilem JB wiec JB mnie podpuscila. Kupuje jeszcze duzo kisli bo w Australii nie ma takiego specyfiku. Potem celnicy biora pod lupe te torebki chociaz coiagle mowie ze przewozilem takie kisle rok I dwa I trzy temu.
Ogladajac dzienniki Polsatu pomyslalem ze chetnie ozenilbym sie z kobieta podobna do Agnieszki Mosor. ๐Ÿ™‚ Ona ma taka pogodna twarz I ladnie sie usmiecha. Ale gdzie ja znajde taka pogodna I zeby jeszcze byla wdowa. Moglbym sie ozenic z kobieta z Syrii w ramach akcji humanitarnej. Tylko ze niestety prawo w Australii jest takie ze jak zenie sie z kobieta co ma dzieci to te dzieci szybko przejmuja moj dom bo w Australi postawiony jest nacisk na dobra opieke nad dziecmi kosztem facetow. Wiec po co mi cos takiego? Gdybyn nic nie mial to bylaby inna para kaloszy. Kazda kobieta jaka poznaje chce mnie ograbic z majatku. Dostalem wytyczne of mojej zmarlej zony Wandy, ze nie powinienem sie zenic z Australijka bo one co tydzien musza chodzic do Pubu a to duzo kosztuje. Mam sie tez nie zenic z zadna kobieta co ma dzieci bo przejma moj dom. Wiec w obecnej sytuacji lepiej mi sie nie zblizac do zadnej kobiety bo to bylaby pulapka finansowa. Musze poznac jakas kobiete w Australii co jest jakiegos pochodzenia etnicznego I nie ma zwyczaju chodzenia do Pubu. Moglaby byc Greczynka bo juz urzadzilem dom jak Santorini. Wszedl mi jakis wirus I nie moge przeladowac osattnio zdjec bo jakis program blokuje.
Wiem ze pisze chaotycznie ale juz taki jestem. Caly czas daze do uporzadkowania. Tak wlasciwie to caly wszechswiat jest w chaosie I ciagle dazy do uporzadkowania a potem robi sie jakas katastrofa I cale uporzadkowanie znika I wszystko sie porzadkuje od nowa. WE wszechswiecie musi byc rownowaga. Wiec J.B. tak ciezko pracuje abym ja mogl nie pracowac. Szkoda mi takich ludzi ale tyle ich jest w Afryce, ze trudno sie zdecydowac czy im pomagac bo oni nigdy nie ustana w kopulacji bo to jest ich jedyna przyjemnosc.
Tak sobie przypomnialem ze przed smiercia Wanda sie bardzo martwila ze wziela kota Ali bo Ala pojechala na wczasy I ze ten kot poszarpal jej kanape z Ikei. I teraz juz nie ma Wandy (zmarla) ale poszarpana kanapa zostala przez moja corke Kasie sprzedana razem z mieszkaniem. Wiec nie ma juz Wandy I moze nie ma juz kota ale poszarpana kanapa dalej istnieje chyba, Nie? Ale co sie dzieje ze zmartwieniem Wandy, ze kanapa zostala poszarpana przez kota Ali? Czy to zmartwienie gdzies we wszechswiecie dalej istnieje? I czy ktos moze to odczynic aby nie bylo tego zmartwienia we wszechswiecie? Tylko jak to odczynic? Trzebaby sobie wyobrazic ze kot Ali nigdy nie istnial…wiec wtedy odczyniloby sie zmartwienie Wandy I wszystko wrocilo do rownowagi. Tylko ze J.B. przerzuca kanapy w swojej pracy. Czy J.B. moglaby odczynic tak aby nie bylo kanapy I nie bylo kota ale bylaby Wanda, ktora nie martwilaby sie o poszarpanie kanapy bo poszarpania juz by nie bylo bo nie byl kot I bylaby J.B ktoraby wszystko skorygowala. Tylko ze J.B. stojac w kosciele mialaby widzenie ze nie ma kota I nie ma juz kanapy ale usmiech pojawilby sie na ustach J.B. I J.B. przez swoj usmiech sprawialby ze jedna mala rzecz zaskoczylaby I wyzwolilalaby sye iskra bo J.B. tak bardzo chciala uwierzyc w nieistniejacego Jezusa ze on by sie pojwail I powiedzial do niej Hello My Girl Allelujah I caly kosciol zaszedlby mgla I J.B. unioslaby sie w tej mgle z innymi pracownicami PGR I weszlaby do niestniajacego Nieba.
Juz nie musze zawozic tego do Polski wiec wioze pusta walizke co robi w konia tragarzy bagazu bo zawsze nastawija sie ze walizka jest ciezka. :)))))

Szzkoda ze nie bede tam nocowal bo widze ze poprawil sie wystroj. Namaste ๐Ÿ™‚ ๐Ÿ™‚ ๐Ÿ™‚ https://e-turysta.pl/noclegi-agnieszka-szykowna-naklo-nad-notecia-135654.html
Widocznie nie jest mi dane. Tak wlasciwie to caly czas myslalem o Turcji. Moge tam poleciec tylko na dwie noce ale przelot kosztuje tylko 450PLN Wiem ze ryzykuje zycie aby kupic sobie glupie czajniki z miedzi ale ta glupota jest czescia mnie i nie moge sie jej wyzbyc. W Turcji bylem wiele razy I bardzo lubie tamtejszych ludzi. Lubie jesc smazone ryby zlowione nad Bosforem I usmazone na stateczku rybackim za chyba 300 w ich walucie. Moze pojawi sie tam tez Wanda?

Oczywiscie nie odpowiedzialas na moje wczorajsze zapytanie. Napisz, ze akceptujesz moja pania Notariusz z Warszawy I ze wybierasz przod dzialki z wielokondygnacyjnym budynkiem a mnie oddajesz tyl z budynkiem gospodarczym.ย  Poza tym dochodzi nastepujace: Swietnie zdajesz sobie sprawe z tego, ze budynek wymaga generalnego remontu I nie nadaje sie do zamieszkania przez nowego wlasciciela. Wszystkie rury sa przerdzewiale. Aby je oswobodzic I wymienic trzeba uzywac mlota pneumatycznego. Jak ktos bedzie uzywal mlot pneumatyczny to wszystkie 4 kondygnacje runa = zawala sie. Czy nie masz sumienia? Nowy wlasciciel lub jego dzieci moga poniesc smierc. Czy kasa jest wazniejsza od czyjegos zycia? Poza tym mozesz przez to trafic do wiezienia. Przez umieszczenie tej informacji tutaj uwalniam sie od odpowiedzialnosci za czyjas smierc. Nech Nadzor Budowlany sprawdzi I da atesty czy ten budynek mozna traktowac jako zamieszkiwalny przez nowego wlasciciela I jego rodzine. Prosze zrob swoja komorka zdjecie mapki geodezyjnejย  I przeslij ja elektronicznie tutaj lub na moj adres majlowy. Dziekuje.

Tadeusz Komosa Iwona Ja nie chce o tym pogadac jak bede w Polsce Dlatego bo wlasnie maglujemy to juz 5 lat I znajac cie znowu sie tak skonczy. inne powody to nie mam na to czasu bo robie sobie zeby=implant w Warszawie na Ursynowie I bede mial bardzo duzo przymiarek bo sruby wstawilem rok temu. Wiec musisz ๐Ÿ™‚ no dobrze nie muisz ale dobrze byloby jakbys podala mi fakty. Wiesz dobrze ze nigdy nie chcialem tego sprzedac z wielu powodow. Mam swiadomosc ze sprzedajesz to po minimalnej cenie ale masz noz na gardle bo nikt ci sie specjalnie nie pojawill coby to kupil przez ostatnie 25 lat. Rozumiem twoja sytuacje I postepowalbym tak samo jak ty jak bylbym na twoim miejscu ale nie jesetm. W mojej sytuacji byloby logicznie sprzedac to z Toba I oddac te pieniadze Kasi. Ale ja juz jej ostatnio duzo dalemi nasze relacje sie przez to nie poprawily. Poza tym po co mam dofinansowac jakiegos zziecia. Za 300 000 nic specjalnie nie kupie. Nie chce mieszkania w Warszawie bo nie jestem Wanda. W takim mieszkaniu to trzeba placic bezustannie czynsz a wynajmowac nie chce mi sie bo robilem to w Australi I czasami byly problem z lokatorami bo przestawali placic. Wiec chce sytuacje najmniej stresowa. innym powodem mojej “prosby”abys juz teraz mi powiedziala jest to ze musialbym wziasc wiecej pieniedzy wiec musialbym odblokowac moje lokaty terminowe w banku australijskim. Wiem ze notariusz nie bedzie tak niesamowicie drogo kosztowal ale musialbym jeszcze zrobic inne rzeczy jak postawienie muru I bramy z tylu. Tak wlasciwie to sam doszedlem do tego dlaczego ten mur na przodzie wam rozsadzilo. To sie nie satlo dlatego ze to nie byla cegla klinkierowa. Tylko dlatego ze przyklejiscie kafelki ceramiczne I zima tam wsiakal woda I to rozssadzalo. Wiec moglbym postawic mur ze zwyklej cegly I kazac to otynkowac takim barankiem jak jest budynek. Wiec nastawiam sie na wieksze koszty. CZYM SIE ROZNI PODZIAL SADOWY OD NOTARIUSZA? =bo znowu robie sie nerwowy๐Ÿ™
Like ยท Reply ยท 1 hr

Tadeusz Komosa Zakladam ze wlasnie odpowiedzialas na pytanie czym rozni sie podzial sadowy od notariusza. Jaka jest roznica w koszcie? Tak wlasciwie to wolalbym zaplacic wiecej aby miec spokoj glowy.
Like ยท Reply ยท 1 hr

Tadeusz Komosa Iwona jezeli zrobilibysmy podzial to zawsze jest taka opcja ze po podziale kazde z nas moze zburzyc budynki I mozna to sprzedac jako dwie dzialki wiec uwazam ze po podziale jest wieksza mozliwosc manewru. Wiem ze w Milanowku dominuja duze I bardzo duze dzialki ale to jest tak samo jak w Australii = byly popularne dzialki 700 m kw jak sie tam osiedlilem ale teraz nikt nie chce takich dzialek bo podlewanie I koszenie trawy bardzo duzo kosztuje a wody jest coraz mniej. Teraz czlowiek pije I myje sie I podlewa odsolona woda z oceanu. Wiec dzialka 1000 metrow w Milanowku by sie pewnie szybko sprzedala bo takich dzialek nie ma. Ale to jest tylko jedna z opcji. Krzysiek Wojt powiedzial mi ze powinienem to juz sprzedac bo to juz jest ostatnia chwila aby to wyremontowac ize po sprzedazy dalej przylatywac sobie do Polski I wynajmowac. Moge sie z nim zgodzic w pewnych tego aspektach ale nie totalnie. Dlaczego? No bo on nie jest swiadomy ze ten budynek juz dawno minal okres kiedy mozna go jeszcze wyremontowac. To tylko oplacaloby sie facetowi ktory by robil taki remont przez samego siebie.Poniewaz Dorota kiedys rozwazal kupno tego to naturalnie nie mowiliscie I’m w jaki stanie rozpadu jest to. Poza tym to bylo postawione tanio przez roznych “fachowcow”” I latanie tego wszystkiego of nowa byloby kolosalnym zajeciem na wiele lat. Jak popatrzysz jakie budynki powstaly na ulicy Chopina I po bokach to naturalnym stwierdzeniem byloby ze te “nasze”budynki”nadaja sie tylko do zburzenia bo stanowia chaos architektoniczny. Jezeli na przstrzeni 25 lat znalazlas jakiegos kupca I to w tamtym roku to wydaje mi sie to jakis kupiec efemeryczny no odrazu cisna sie pytania typu PO CO ONN TO CHCIAL KUPIC? No bo nie mozna zakladac ze to byl jakis idiota. Po prostu wystarczy dokonac prostego wyyprzedzajacego zabiegu I dokonac kalkulacji typu. Kupuje calosc za 600 000. dziel to. Burze oba budynki po podziale I sprzedaje dwie piekne dzialki z zyskkiem. Oczywiscie trzeba zangazowac pewne srodki aby to wykonac ale sa rozne sposoby typu Mozna dostac krotkoterminowa pozyczke I zalozyc ze cala operacja potrwa pol roku.. Ja bardzo nie lubie myslec ze moja matka sprzedala dzialke w Warszawie za bezcen I ja nie chce aby to sie powtorzylo. Robiac podzial moge of razu podpisac ze nie mam nic przeciwko twojemu burzeniu ani Ty przeciwko mojemu. Wojt chce aby to ktos kupil bo on sie martwi ze “”nรคsze”” budynki psuja wytglad jego posesji. Wiec sie nie dziwie ze naciska na mnie aby to sprzedac ale on nie siedzi w mojej skorze a ja nie w jego. Nie wiem ile bede zyl. Moge zyc 10 ale rownie dobrze 20 I wiecej bo sie dobrze konserwuje. Robie sobie czeste posty bo dowiedziono ze wydluzaja zycie o jedna trzecia. Nie robie tego spowodu chceci oszczedzania. Iwona Ja wiem ze Tobie trudno zrozumiec moje nastawienie. Ale pomysl sobie jak najprosciej. Jezeli mozliowsc przyjezdzania do Milanowka moze mi przypuszczalnie przedluzyc zycie o o tylko 5 lat to te 300 000 pln jest tego warte. Dlugosc zycia ludzi jest oparta o wiel czynnikow ale emocje stanowia bardzo mocna i integralna tego czesc. Jak Krzysiek byl chory to przeczytalas wiele rzeczy medycznych wiec wiesz jak dokladnie system emocjonalny wplywa na system odpornosciowy I odwrotnie. Wiec po co mam sobie podcinac korzenie jakw Milanowku sa takie piekne deby , lipy, swierki itd. Jezeli chcesz postawic na DZIALANIE to dokonaj podzialu. Wiem ze sie boisz ze w obecnym stanie to mozesz liczyc na nastepnego EFEMERYCZNEGO potencjalnego kupca, W KTOREGO JA WATPIE. Ale w moje sytuacji to nie jest wazne czy ty masz tego efemerycznego kupca czy nie bo ja nie biore udzialu w tej grze. Rynek nieruchomosci przechodzi wszedzie cycle. Do tego dochodza innego rzeczy jak koniunktura w danej chwili. Jezeli Unia Europejska przetrwa z Francja i w Polsce wprowadza Euro to twoja posiadlosc zyska na wartosci. Jezeli Francja sie wycofa z Uni to wreszcie zrobia to tez Niemcy. W Polsce jest za droga robocizna aby oplacala sie produkcja. Co prawda Niemcy przenosza teraz produkcje samochodow do Polski ale ludzie w Polsce sa glodni pieniedzy. Oni widza ile zarabiaja ludzie w Niemczech I nie chca czekac na to wiele lat bo kazdy ma tylko jedne zycie. Polska jest za malo innowacyjna w stosunku do Francji czy Niemiec. Za malo jest polskiego kapitalu a jak jest to jest on jakis dziwny. Jak to sie stalo ze zmarl Kulczyk w szpitalu w Austrii? Wiec wartisc “naszych”posesji zalezy of sytuacji makroekonomicznej w Polsce, w Uni I na swiecie ale sa pewne rzeczy ktorych Polska nie przeskoczy. Nigdy nie dorowna Niemcom. Tak samo jak Ukraina nie dorowna Polsce. Wiem ze nie mozesz czekac ze sprzedaza bo jestes glodna pienniedzy I wiesz na co je wydasz = na rozwoj swojej firmy przez co dasz opaarcie Rafalowi. Rozumiem Cie jako matke. Wiec jezeli twoja sytuacja mowi ci ze musisz sprzedac to podziel sie ze mna I zrob to w swoim imieniu bo ja nie mam zadnych powodow aby to robic. W najgorszym razie moge zburzyc ten budynek z tylu. Jezeli wszystko poszloby gladko to jezeli w przyszlosci bedziesz miala ciezka sytuacje to Cie troche dof dofinansuje w ramach rekompensaty za budynek z tylu ale pierwsza rzecz na ktorej musze sie skupic to podzial, postawienie muru, postawienie bramy z tylu, naprawa ewelacji oraz schodow I wybrukowanie calego terenu ladnym brukiem abym nie musial kosic chwastow. Wiec nie chce juz pertraktowac co zrobimy bo to nie posuwa nas do przodu. Przepraszam ze nie okreslilem sie tak jednoznacznie wczesniej ale jak zyl Krzysiek to wiedzialem jak muzalezy na sprzedazy I jak go to meczy. Nie bylo w nas specjalnej milosci braterskieh =rodzinnej.Ale widzialem jak sie czlowiek meczy I nie chcialem sie nad nim pastwic. Wiec jezeli wtedy znalazby byl sensonego kupca to wyrazilbym zgode na sprzedaz chociz nie bylo to w mojm interesie. Zrobilbym byl to aby przedluzyc mu zycie. Ale nie stety dal niego nie pojawil sie nawet EFEMERYCZNY kupiec. Bylo NIL =zero. Jezli mielibysmy gdybac (co nie ma sensu obecnie) to moze jezeli nie chcialby wtedy miliona za to to mozebyscie byli to sprzedali. Ale to byla jego decyzja za tyle za to chcial. Dziwilem sie ze tak wytrwale czekal na kupca….zupelnie tak jakby taki kupiec mial sie pojawic ni stad ni zowad. Jezeli bylbym na jego miejscu to nie czekalbym tak wytrwale. Jezeli w Australii dajesz agentowi dom do sprzedania to wystawia on dom w kazda sobote i niedziele to jezeli ilosc osob przychodzacych zmniejsza sie to wraca do ciebie i mowi Sluchaj chlopie zrobilem dobra robote ale nikt nie che twojego domu wiec musisz obnizyc cene. Jak Wanda tak bardzo chciala wrocic do Polski to mielismy taka sam sytuacje. Staralismy sie sprzedac za milion dolarow ale najlepsza oferta byla 750 tysiecy dolarow I agent zaczal naciskac na mnie wiec go splawilem. Wystarczylo abym nic nie robil I nasz dom nigdy by sie nie sprzedal I Wanda nigdy nie wrocilaby byla do Polski na stale. Ale jak zobaczylem ze to stalo sie jej obsesja To postanowilem ze jej sprzedam ten dom I sprzedalem go za 870 tysiecy dolarow ale musialem zmieniac agentow 5 razy o kazdy z nich wydal na reklame naszego domu po jakies 5 tysiecy dolarow.. Nie wiem czy mampowiedziec ze osiagnalem sukces bo Wanda w Polsce zmarla ale jakbym sie czul jakby tak samo zmarla w Australii.Wiec w ten sposob zrobilem dla niej ostatatnia posluge. Nie zaluje jej tych pieniedzy co poszly na rozkuz bo wiekszosc pieniedzy zostala odzyskana I 100% tego dalem Kasi chociaz mam przy sobie 2 testamenty gdzie Wanda zapisuje wszystko mi a ja jej