Nazywam sie Tadeusz Komosa i mieszkam od 35 lat w Australi. Urodzilem sie i spedzilem pierwsze 26 lat w Polsce. Byly to dla mnie lata niepokoju.Ucieklem z komunizmu w poszukiwaniu lepszego zycia. Los dal ze wyladowalem w Zachodniej Australi w miescie Perth.Pierwsze 15 lat w Australi to dorabianie sie. Mialem szczescie ze dostalem dobrze platna prace.

Nusialem czekac 2 lata aby wladze komunistyczne uwolnily moja zone i 3-y letnia corke co bylo dosc traumatyczne. Potem razem duzo podrozowalismy. Praca w przemysle gornictwa zlota metoda chemiczna byla dosc ciezka i wymagajaca. Stalem sie nerwowy. Przez przypadek zetknalem sie z buddyzmem i stwierdzilem ze jego strona psychologiczna moze mi pomoc.

Co roku latam do Polski i podrozuje po Europie. Wielkim marzeniem mojej zony bylo aby sie przeniesc spowrotem do Polski na stare lata.do jej ukochanej Warszawy.  Niestety nie byl to jej dobry wybor bo wczesniej przeszla raka pluc i zimna Polska nie byla dobrym klimatem dla kogos takiego. Zmarla tam po 7-u miesiacach w trakcie pierwszej snieznej zimy. Mowilem jej ze zapalenie pluc bedzie wyrokiem smierci dla niej ale nie chciala sluchac.

Moja corka mieszka na stale w Londynie.i ma firme, w ktorej naucza innych spiewu.

Kultywuje psychologiczna i kulturowa strone buddyzmu. Jest w nim spokoj, ktory tak bardzo potrzebuje. Caly czas rozwijam swoja inteligencje emocjonalna. Na awoich blogach udostepniam wiedze, ktora najpierw zzdobywam dla samego siebie.

Medytowanie (=niemyslenie) daje mi duzo przyjemnosci. Szukam drugiej osoby, z ktora spedzilbym reszte zycia. Podrozowanie we dwoje daje wiecej przyjemnosci.