Tadeusz Komosa Iwona Ja nie chce o tym pogadac jak bede w Polsce Dlatego bo wlasnie maglujemy to juz 5 lat I znajac cie znowu sie tak skonczy. inne powody to nie mam na to czasu bo robie sobie zeby=implant w Warszawie na Ursynowie I bede mial bardzo duzo przymiarek bo sruby wstawilem rok temu. Wiec musisz 🙂 no dobrze nie muisz ale dobrze byloby jakbys podala mi fakty. Wiesz dobrze ze nigdy nie chcialem tego sprzedac z wielu powodow. Mam swiadomosc ze sprzedajesz to po minimalnej cenie ale masz noz na gardle bo nikt ci sie specjalnie nie pojawill coby to kupil przez ostatnie 25 lat. Rozumiem twoja sytuacje I postepowalbym tak samo jak ty jak bylbym na twoim miejscu ale nie jesetm. W mojej sytuacji byloby logicznie sprzedac to z Toba I oddac te pieniadze Kasi. Ale ja juz jej ostatnio duzo dalemi nasze relacje sie przez to nie poprawily. Poza tym po co mam dofinansowac jakiegos zziecia. Za 300 000 nic specjalnie nie kupie. Nie chce mieszkania w Warszawie bo nie jestem Wanda. W takim mieszkaniu to trzeba placic bezustannie czynsz a wynajmowac nie chce mi sie bo robilem to w Australi I czasami byly problem z lokatorami bo przestawali placic. Wiec chce sytuacje najmniej stresowa. innym powodem mojej “prosby”abys juz teraz mi powiedziala jest to ze musialbym wziasc wiecej pieniedzy wiec musialbym odblokowac moje lokaty terminowe w banku australijskim. Wiem ze notariusz nie bedzie tak niesamowicie drogo kosztowal ale musialbym jeszcze zrobic inne rzeczy jak postawienie muru I bramy z tylu. Tak wlasciwie to sam doszedlem do tego dlaczego ten mur na przodzie wam rozsadzilo. To sie nie satlo dlatego ze to nie byla cegla klinkierowa. Tylko dlatego ze przyklejiscie kafelki ceramiczne I zima tam wsiakal woda I to rozssadzalo. Wiec moglbym postawic mur ze zwyklej cegly I kazac to otynkowac takim barankiem jak jest budynek. Wiec nastawiam sie na wieksze koszty. CZYM SIE ROZNI PODZIAL SADOWY OD NOTARIUSZA? =bo znowu robie sie nerwowy🙁
Like · Reply · 1 hr

Tadeusz Komosa Zakladam ze wlasnie odpowiedzialas na pytanie czym rozni sie podzial sadowy od notariusza. Jaka jest roznica w koszcie? Tak wlasciwie to wolalbym zaplacic wiecej aby miec spokoj glowy.
Like · Reply · 1 hr

Tadeusz Komosa Iwona jezeli zrobilibysmy podzial to zawsze jest taka opcja ze po podziale kazde z nas moze zburzyc budynki I mozna to sprzedac jako dwie dzialki wiec uwazam ze po podziale jest wieksza mozliwosc manewru. Wiem ze w Milanowku dominuja duze I bardzo duze dzialki ale to jest tak samo jak w Australii = byly popularne dzialki 700 m kw jak sie tam osiedlilem ale teraz nikt nie chce takich dzialek bo podlewanie I koszenie trawy bardzo duzo kosztuje a wody jest coraz mniej. Teraz czlowiek pije I myje sie I podlewa odsolona woda z oceanu. Wiec dzialka 1000 metrow w Milanowku by sie pewnie szybko sprzedala bo takich dzialek nie ma. Ale to jest tylko jedna z opcji. Krzysiek Wojt powiedzial mi ze powinienem to juz sprzedac bo to juz jest ostatnia chwila aby to wyremontowac ize po sprzedazy dalej przylatywac sobie do Polski I wynajmowac. Moge sie z nim zgodzic w pewnych tego aspektach ale nie totalnie. Dlaczego? No bo on nie jest swiadomy ze ten budynek juz dawno minal okres kiedy mozna go jeszcze wyremontowac. To tylko oplacaloby sie facetowi ktory by robil taki remont przez samego siebie.Poniewaz Dorota kiedys rozwazal kupno tego to naturalnie nie mowiliscie I’m w jaki stanie rozpadu jest to. Poza tym to bylo postawione tanio przez roznych “fachowcow”” I latanie tego wszystkiego of nowa byloby kolosalnym zajeciem na wiele lat. Jak popatrzysz jakie budynki powstaly na ulicy Chopina I po bokach to naturalnym stwierdzeniem byloby ze te “nasze”budynki”nadaja sie tylko do zburzenia bo stanowia chaos architektoniczny. Jezeli na przstrzeni 25 lat znalazlas jakiegos kupca I to w tamtym roku to wydaje mi sie to jakis kupiec efemeryczny no odrazu cisna sie pytania typu PO CO ONN TO CHCIAL KUPIC? No bo nie mozna zakladac ze to byl jakis idiota. Po prostu wystarczy dokonac prostego wyyprzedzajacego zabiegu I dokonac kalkulacji typu. Kupuje calosc za 600 000. dziel to. Burze oba budynki po podziale I sprzedaje dwie piekne dzialki z zyskkiem. Oczywiscie trzeba zangazowac pewne srodki aby to wykonac ale sa rozne sposoby typu Mozna dostac krotkoterminowa pozyczke I zalozyc ze cala operacja potrwa pol roku.. Ja bardzo nie lubie myslec ze moja matka sprzedala dzialke w Warszawie za bezcen I ja nie chce aby to sie powtorzylo. Robiac podzial moge of razu podpisac ze nie mam nic przeciwko twojemu burzeniu ani Ty przeciwko mojemu. Wojt chce aby to ktos kupil bo on sie martwi ze “”näsze”” budynki psuja wytglad jego posesji. Wiec sie nie dziwie ze naciska na mnie aby to sprzedac ale on nie siedzi w mojej skorze a ja nie w jego. Nie wiem ile bede zyl. Moge zyc 10 ale rownie dobrze 20 I wiecej bo sie dobrze konserwuje. Robie sobie czeste posty bo dowiedziono ze wydluzaja zycie o jedna trzecia. Nie robie tego spowodu chceci oszczedzania. Iwona Ja wiem ze Tobie trudno zrozumiec moje nastawienie. Ale pomysl sobie jak najprosciej. Jezeli mozliowsc przyjezdzania do Milanowka moze mi przypuszczalnie przedluzyc zycie o o tylko 5 lat to te 300 000 pln jest tego warte. Dlugosc zycia ludzi jest oparta o wiel czynnikow ale emocje stanowia bardzo mocna i integralna tego czesc. Jak Krzysiek byl chory to przeczytalas wiele rzeczy medycznych wiec wiesz jak dokladnie system emocjonalny wplywa na system odpornosciowy I odwrotnie. Wiec po co mam sobie podcinac korzenie jakw Milanowku sa takie piekne deby , lipy, swierki itd. Jezeli chcesz postawic na DZIALANIE to dokonaj podzialu. Wiem ze sie boisz ze w obecnym stanie to mozesz liczyc na nastepnego EFEMERYCZNEGO potencjalnego kupca, W KTOREGO JA WATPIE. Ale w moje sytuacji to nie jest wazne czy ty masz tego efemerycznego kupca czy nie bo ja nie biore udzialu w tej grze. Rynek nieruchomosci przechodzi wszedzie cycle. Do tego dochodza innego rzeczy jak koniunktura w danej chwili. Jezeli Unia Europejska przetrwa z Francja i w Polsce wprowadza Euro to twoja posiadlosc zyska na wartosci. Jezeli Francja sie wycofa z Uni to wreszcie zrobia to tez Niemcy. W Polsce jest za droga robocizna aby oplacala sie produkcja. Co prawda Niemcy przenosza teraz produkcje samochodow do Polski ale ludzie w Polsce sa glodni pieniedzy. Oni widza ile zarabiaja ludzie w Niemczech I nie chca czekac na to wiele lat bo kazdy ma tylko jedne zycie. Polska jest za malo innowacyjna w stosunku do Francji czy Niemiec. Za malo jest polskiego kapitalu a jak jest to jest on jakis dziwny. Jak to sie stalo ze zmarl Kulczyk w szpitalu w Austrii? Wiec wartisc “naszych”posesji zalezy of sytuacji makroekonomicznej w Polsce, w Uni I na swiecie ale sa pewne rzeczy ktorych Polska nie przeskoczy. Nigdy nie dorowna Niemcom. Tak samo jak Ukraina nie dorowna Polsce. Wiem ze nie mozesz czekac ze sprzedaza bo jestes glodna pienniedzy I wiesz na co je wydasz = na rozwoj swojej firmy przez co dasz opaarcie Rafalowi. Rozumiem Cie jako matke. Wiec jezeli twoja sytuacja mowi ci ze musisz sprzedac to podziel sie ze mna I zrob to w swoim imieniu bo ja nie mam zadnych powodow aby to robic. W najgorszym razie moge zburzyc ten budynek z tylu. Jezeli wszystko poszloby gladko to jezeli w przyszlosci bedziesz miala ciezka sytuacje to Cie troche dof dofinansuje w ramach rekompensaty za budynek z tylu ale pierwsza rzecz na ktorej musze sie skupic to podzial, postawienie muru, postawienie bramy z tylu, naprawa ewelacji oraz schodow I wybrukowanie calego terenu ladnym brukiem abym nie musial kosic chwastow. Wiec nie chce juz pertraktowac co zrobimy bo to nie posuwa nas do przodu. Przepraszam ze nie okreslilem sie tak jednoznacznie wczesniej ale jak zyl Krzysiek to wiedzialem jak muzalezy na sprzedazy I jak go to meczy. Nie bylo w nas specjalnej milosci braterskieh =rodzinnej.Ale widzialem jak sie czlowiek meczy I nie chcialem sie nad nim pastwic. Wiec jezeli wtedy znalazby byl sensonego kupca to wyrazilbym zgode na sprzedaz chociz nie bylo to w mojm interesie. Zrobilbym byl to aby przedluzyc mu zycie. Ale nie stety dal niego nie pojawil sie nawet EFEMERYCZNY kupiec. Bylo NIL =zero. Jezli mielibysmy gdybac (co nie ma sensu obecnie) to moze jezeli nie chcialby wtedy miliona za to to mozebyscie byli to sprzedali. Ale to byla jego decyzja za tyle za to chcial. Dziwilem sie ze tak wytrwale czekal na kupca….zupelnie tak jakby taki kupiec mial sie pojawic ni stad ni zowad. Jezeli bylbym na jego miejscu to nie czekalbym tak wytrwale. Jezeli w Australii dajesz agentowi dom do sprzedania to wystawia on dom w kazda sobote i niedziele to jezeli ilosc osob przychodzacych zmniejsza sie to wraca do ciebie i mowi Sluchaj chlopie zrobilem dobra robote ale nikt nie che twojego domu wiec musisz obnizyc cene. Jak Wanda tak bardzo chciala wrocic do Polski to mielismy taka sam sytuacje. Staralismy sie sprzedac za milion dolarow ale najlepsza oferta byla 750 tysiecy dolarow I agent zaczal naciskac na mnie wiec go splawilem. Wystarczylo abym nic nie robil I nasz dom nigdy by sie nie sprzedal I Wanda nigdy nie wrocilaby byla do Polski na stale. Ale jak zobaczylem ze to stalo sie jej obsesja To postanowilem ze jej sprzedam ten dom I sprzedalem go za 870 tysiecy dolarow ale musialem zmieniac agentow 5 razy o kazdy z nich wydal na reklame naszego domu po jakies 5 tysiecy dolarow.. Nie wiem czy mampowiedziec ze osiagnalem sukces bo Wanda w Polsce zmarla ale jakbym sie czul jakby tak samo zmarla w Australii.Wiec w ten sposob zrobilem dla niej ostatatnia posluge. Nie zaluje jej tych pieniedzy co poszly na rozkuz bo wiekszosc pieniedzy zostala odzyskana I 100% tego dalem Kasi chociaz mam przy sobie 2 testamenty gdzie Wanda zapisuje wszystko mi a ja jej

Advertisements