Nie wiem dokladnie jak sie samemu of nich uwolnic. Na przyklad jako dziecko bardzo nie lubilem siedziec w domu jak matka prala bo ona wszystko gotowala wiec w domu bylo of zajebania duzo pary I teraz taka para zle mi sie kojarzy.

Chce pojechac do Naklo nad Notecia ale wiem ze napewno nie bede sie tam dobrze czul bo tam mieszkaja ludzie, ktorzy zostali stlamszeni przez obecny system.
Wiec najchetniej pojechalbym tam rano a wrocil do Warszawy wieczorem. Tylko wtedy musze zdazyc na ostatni pociag do Milanowka.

W sumie to dobrze ze ucieklem do Australi I nie musze w Polsce odpierdalac glupich fizycznych prac. Wiem, ze ktos musi to robic ale ja sie nie nadaje.

Advertisements