Smierc przychodzi bardzo podstepnie. Nawet nie wiem czy wogole istnieja  rzeczy, ktore sa w powszechnej swiadomosci ludzi. Na przyklad to, ze czlowiekowi przypomina sie cale zycie i, ze on/ona widzi to w postaci filmu. Mam co do tego pewne watpliwosci.

W pewnym momencie cialo decyduje ze jest zuzyte. Proces umierania zaczyna sie pare dni wczesniej. Dobrze wyszkolony pies moze to wyczuc juz wtedy.

W procesi starzenia robimy sie coraz brzydszy. Ludzie wypieraja swiadmosc smierci. Dlatego chodza do kosciola i dlatego kopuluja majac nawet dziewiecdziesiat lat..

Advertisements