Zywnosc w supermarketach obojetnie czy w Polsce czy w Australi jest najgorszego sortu bo jest presja na producenta aby ciac koszty wiec taki producent nie ma wyboru. Typowy przyklad to  szynka na Boze Narodzenie ma tyle w sobie tluszczu ze nie nadaje sie do spozycia.

Inny przyklad to tekstylia bawelniane sa produkowane z bawelny juz noszonej i juz po pierwszym noszeniu niesamowicie sie mechaca.

Advertisements