Raz go polalem woda z walsnymi sikami i zadzialalo na godzine. Dzisiaj juz nie udalo mi sie go oblac bo pamietal ale wycofal sie i nie szczekal przez ostatnie 5 godzin co uwazam za duzy sukces.  Psy lubia same obsikiwac rzeczy ale nei znosza gdy sie ich obsika.  :))))

Nawet jakbym zlapal sasiada kiedys i powiedzila mu to nie wiele by to dalo.

A oficjalnie mozna wystapic aby pies nie szcekal do Rady Miejskiej ale wtedy musza byc 2 osoby jako swiadek I wtedy wlasciciel psa dowiaduje sie kto zlozyl zazalenie wiec trudno znalesc druga osobe aby potwierdzila ze pies szczeka.  Ludzie w Polsce pewnie nie widza  w tym problemu  bo mowia ze pies jest po to aby szczekal.

Reklamy